Kto chce dzieci w Polsce uczyć masturbacji

Z góry przyznaję się że zamiast tego tematu zająłbym się tematem tego że w Polsce nie ma prawa. Że to co jest to taka śmieszna wydmuszka która chroni różne święte krowy przed społeczeństwem.

Cytując „Potop” Sienkiewicza:
“Każdy sobie pan w naszej Rzeczypospolitej, kto jeno ma szablę w garści i lada jaką partię zebrać potrafi. Co mi czynią? kogo ja się tu boję?”

I dlatego mamy w Polsce problemy. Jesteśmy otoczeni przez bandy fanatyków zebranych wokół konkurencyjnych świętych krów, każdy uważa że jego racja jest święta i że skoro ma za sobą bandę podobnych fanatyków to ma prawo wciskać swoje racje wszystkim na siłę a nawet uciekać się do ulicznych samosądów do czego właśnie doszło w sprawie tej masturbacji.

I tak dochodzimy do sprawy masturbacji, tak. To taki najważniejszy problem socjalno, polityczno, religijno, ideologiczny w Polsce dnia dzisiejszego. Nie ekonomia, nie edukacja, nie obronność, ale MASTURBACJA… tak.

Konkurencja w sprawie masturbacji

Wedle różnych konkurujących aktywistów, każdy ich przeciwnik chce uczyć małe dzieci masturbacji. Wedle zwolenników PiSu, chce to robić kandydat na prezydenta Trzaskowski, i lobby LGBT, a wedle LGBT od dawna robi to kler. Tu trzeba sprawę sprecyzować że nikt z kleru nie propagował żadnego programu edukacyjnego dotyczącego seksu a tym bardziej masturbacji. Niektóre działaczki kościelne twierdzą że aby uniknąć pokusy masturbacji nie wolno nawet myć części intymnych (od razu widać co komu w głowie piszczy, nieprawdaż, jakie to myśli „nieczyste” tą osobę gnębią).

Chodzi o to że kler oficjalnie to potępia ale się okazało że niektórzy z nich praktykowali a dostojnicy kościelni kryli, nazwijmy to, „ćwiczenia praktyczne” na dzieciach w tym temacie. I tutaj jest o wiele większy problem. Kościół dalej propaguje mit świętych męczenniczek które wybrały śmierć raczej niż bycie ofiarą gwałtu. Kiedy tak tak nauczone dziecko potem trafiało na „macanki” albo gorsze rzeczy u jakiegoś księdza to oczywiście rujnowało to ich psychikę albo nawet prowadziło do samobójstw.

To powinien być główny temat dialogu społecznego – bo pokazuje że w Polsce nie ma działającego systemu sprawiedliwości. Ofiary i ich rodziny były prześladowane przez sprawców, dostojników kościelnych i nasz wymiar (nie) sprawiedliwości. Sprawa w końcu wyszła na jaw nie dlatego że ktoś w Polsce w końcu poszedł po rozum do głowy ale dlatego że Papież Franciszek nakazał zaprzestanie krycia sprawców i ich ukarania. I to spowodowało tarcia w Polsce bo układy świętych krów polityczno-kościelnych są w Polsce tak silne że nawet Papież nie ma prawa im w tych układach mącić. Stąd chyba na ambonę wszedł tak bardzo podniecający temat masturbacji i wszystkie strony dały się w to wciągnąć. Dominuje więc ideologiczna masturbacja na temat masturbacji.

Więc kto chce uczyć dzieci masturbacji?

Z tego co mi wiadomo, instytucjami które oficjalnie to propagują w swoich publikacjach są organizacje ONZ jak światowa organizacja zdrowia (WHO) i unijne zajmujące się zdrowiem. Być może było to wynikiem parcia lobbystów LGBT ale to nieważne. Ważne jest że oficjalne instytucje międzynarodowe którymi Polska jest członkiem to propagują i tego od nas wymagają. Jeżeli chcemy to protestować to trzeba krytykować te instytucje a nie szukać lokalnej „ofiary zastępczej” w Polsce.

Oto fragmenty zaleceń Niemieckiego Federalnego Centrum Edukacji Zdrowotnej i Światowej Organizacji Zdrowia w tym temacie dla dzieci w wieku 0-4 lat:

Seksualność. Informacje(wiedza), przekaż informacje na temat:

Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa. Odkrywanie własnego ciała i własnych narządów płciowych

Seksualność. Umiejętności, naucz dziecko

Wyrażanie własnych potrzeb, życzeń i granic, na przykład w kontekście „zabawy w lekarza

Fragment broszury w obrazku tyłowym. Pełny tekst zaleceń, po polsku w linku.

Więc faktycznie, Zachodnie instytucje, w tym unijne i ONZ uważają że trzeba dzieci masturbacji uczyć już w wieku 0-4 lat, zanim nauczą się czołgać, mówić i chodzić. Nowy twór zachodniej edukacji ma umieć masturbować nawet zanim nauczy się powiedzieć „mama” a także ćwiczyć seksualne „zabawy w lekarza” już w tym wieku.

Trzeba tutaj zadać pytanie czy tych „ekspertów” na Zachodzie już faktycznie pogięło do kwadratu??? Dziecko w tym wieku odkrywa kolory, cienie, światła, dźwięki i jest to cudowny i wspaniały proces. Dziecko które dostanie prosty obiekt jak klocek albo balonik jest absolutnie zafascynowane interakcją, tym że jest w stanie zmieniać świat w swój mały sposób. Ale nie, wedle tych zachodnich ekspertów, uczenie masturbacji jest konieczne albo najważniejsze.

Co zrobić w tej sytuacji?

Krytykować instytucje Zachodnie które te rzeczy od nas wymagają a nie szukać lokalnych wrogów zastępczych. Do tego konieczne byłoby poparcie Rosji w tych sprawach bo jest to jedyny znaczący kraj który tym „standardom” powiedział stanowcze nie. Ale oczywiście nasze elity nie chcą tego zrobić bo chcą kasę od instytucji które są źródłem tych „standardów” i chcą wojować z Rosją też, nie wiadomo o co właśnie. Tak zaczynają się nasze lokalne polskie wojenki. To wszystko głupota ludzi którzy są manipulowani przez zewnętrznych graczy i przez nasze „elity” które kochają przede wszystkim kasę z Unii a nie jakieś standardy. Trzeba to chyba w końcu jasno powiedzieć że jeżeli chcemy się przeciwstawić zachodnim „standardom” dotyczących edukacji i masturbacji to trzeba umieć przestać żyć i masturbować się dotacjami unijnymi. Taka jest prawda. Innej drogi nie ma – ja osobiście uważam dzisiejszy Zachód i jego „standardy” za chore i dlatego byłem i jestem przeciwnikiem członkostwa w Unii Europejskiej.

Jeżeli ktoś myśli że dalej można się masturbować kasą unijną ale wyrzucić ich „standardy” to się grubo myli. Z powodu głupoty styropianowych „elit” jesteśmy ekonomicznie uzależnieni od Unii. Kiedy Unia nam to „wytłumaczy” to będzie płacz bo dotacje unijne poszły głównie na to aby Polska i Polscy zadłużyli się na całego. Lepiej to wiedzieć i być na to gotowym, albo szykować się na produkowanie nowych obywateli unii którzy nie potrafią czytać ani pisać ale potrafią przede wszystkim masturbować.

Opublikowano w Kościół, Masturbacja i oznaczono , , , , . Bookmark permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uwaga: Jeżeli odpowiadasz na inny komentarz, naciśnij "Odpowiedz {autor} ↵" przycisk!
Przydatne Funkcje HTML:
<blockquote> Cytowany Fragment </blockquote>
<a href="URL Linku"> Opis Linku </a>